• image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
Previous Next


erasmus mW weekend w ramach programu kulturowego zaplanowano dla całej grupy wycieczki do SINTRY (26.01.2019 r.) i SESIMBRY (27.01.2019 r.). 

     Sobota rozpoczęła się wyprawą do SINTRY – historyczne centrum miasta wyróżnia się kolorowymi domkami, niesamowitymi zamkami i pałacami na różnych wysokościach i tajemniczymi ogrodami. Urokowi miasta sprzyja też samo położenie – Sintra rozbudowała się u stóp gór o tej samej nazwie (Serra de Sintra). Przez wieki znana była jako letnia siedziba portugalskich władców. Przed odbiciem regionu z rąk Maurów w Sintrze znajdował się arabski pałac (dziś w tym miejscu stoi Pałac Narodowy) oraz górująca nad nim twierdza (Castelo dos Mouros).  XIX wiek to przełom w historii Sintry. To wtedy powstał Pałac Pena, czyli jeden z najlepszych przykładów romantyzmu w architekturze. Imponujący pałac otoczony został parkiem zainspirowanym stylem dawnych epok. W tym czasie powstały też inne wille i pałace, a Sintra stała się jednym z ulubionych miejsc odpoczynku wśród portugalskich wyższych klas. Ważnym atrybutem nowych pałaców były ogrody, które charakteryzowały się występowaniem różnych ukrytych elementów, takich jak groty, rzeźby czy fontanny.

Trasa zwiedzania zaczęła się od historycznego centrum i Pałacu Narodowego, później wiodła do ogrodów Quinta da Regaleira, i dalej do Zamku Maurów i Pałacu Pena. Główną atrakcją Quinta da Regaleira jest Studnia Inicjacji, gdzie dawniej odprawiano masońskie rytuały.

14 kilometrów od Sintry leży Przylądek Roca – najdalej wysunięta część kontynentalna Europy. Majestatyczne i wysokie na ponad 140 metrów klify, widok na ocean, trasy spacerowe – zachęcają do odwiedzin sympatyków natury. Na Cabo da Raco czeka zawsze zimny i mocny wiatr oraz zdecydowanie niższa temperatura.

W miejscowości Cascais niedaleko Lizbony znajduje się Plaża Guincho. Praia do Guincho, to plaża dzika, rozległa, ze złotym piaskiem… i dużymi falami. Guincho jest słynna nie tylko wśród miłośników sportów wodnych takich jak surfing, windsurfing, czy kitesurfing, którzy ukochali ją sobie za doskonałe warunki wietrzne. Plażę tą lubię wszyscy miłośnicy plaż…, chociaż wcale nie jest ona najlepsza do kąpieli. Zagrała w filmie pt. James Bond: W służbie jej królewskiej mości, a dokładnie w scenie, kiedy to słynny agent ratuje Contessa Teresa de Vicenzo z fal oceanu. Co ciekawe – do dnia dzisiejszego plaża Guincho wygląda tak samo, jak w 1969 roku!

Osobliwością Cascais są Boca do Inferno czyli Usta Piekieł. To niezwykła formacja skalna, w której wody Oceanu Atlantyckiego rozbijają się z hukiem o fantastycznie wyrzeźbione ściany małej jaskini. Ta charakterystyczna, może trochę przerażająca nazwa, wiążę się nie tylko z kształtem, jaki przybrały skały wyrzeźbione przez wody Atlantyku, ale również dźwiękami, które można usłyszeć w tym miejscu, gdy wzburzone wody oceanu rozbijają się z hukiem o ściany Boca do Inferno.

Niedziela rozpoczęła się od zwiedzania Cristo Rei. To znajdujący się na przedmieściach Lizbony usytuowany (na przeciwległym brzegu Tagu) na przeszło 80-metrowym cokole monumentalny 28-metrowy pomnik Chrystusa Króla. Jego powstanie zostało zainspirowane znajdującym się w brazylijskim Rio de Janeiro sławnym posągiem Chrystusa Zbawiciela. Fundatorem i pomysłodawcą monumentu był ówczesny autorytarny premier Portugalii – António de Oliveira Salazar (1889-1970). Uroczyste odsłonięcie pomnika miało miejsce 17 maja 1959 roku. Figura Chrystusa zaprojektowana została przez rzeźbiarza Francisco Franco de Sousa. Na szczyt cokołu wjeżdża się windą, skąd rozpościera się przepiękny widok na rzekę Tag oraz malowniczą panoramę Lizbony.

SESIMBRA – to jeden z najwspanialszych portugalskich kurortów, uwielbiany przez mieszkańców tego kraju. Słynie on ze świeżo przyrządzanych owoców morza i swojego dziewiczego wybrzeża. Przez Serra da Arrabida biegnie wiele pieszych i rowerowych szlaków, a okoliczne Costa da Caparica to gratka dla surferów. Ponadto można tu także wybrać się tu na wycieczkę łódką lub kajakiem wzdłuż zapierającego dech w piersiach wybrzeża, lub skorzystać z jednego z najlepszych miejsc do nurkowania w Portugalii.

Ponadto można stąd odwiedzić wiele atrakcyjnych miejsc, takich jak klify Cabo Espichel, ruchliwy port Setubal lub rajskie plaże półwyspu Tróia.

Cabo Espichel to zapierający dech w piersiach, smagany wiatrem cypel na południowo-zachodnim czubku półwyspu Setubal. Jest to kraina pełna surowego, naturalnego piękna. Na szczycie jednego z ogromnych klifów wybudowano jedną z najsilniejszych latarni morskich Portugalii, a na samym klifie odkryto dwa zestawy śladów dinozaurów. Ten ponury cypel był niegdyś ważnym kierunkiem pielgrzymek, w związku z czym znajduje się tam także charakterystyczny kompleks kościelny z noclegiem dla pielgrzymów.

W miasteczku Azeitão, w sercu regionu winiarskiego Setubal, można zwiedzić winiarnię i wziąć udział w degustacji wina.

            TO BYŁ WEEKEND PEŁEN WRAŻEŃ! NIEKTÓRZY ZAKOCHALI SIĘ W PORTUGALII !

Dobry fachowiec kreuje europejską przyszłość

(nr projektu: 2018-1-PL01-KA102-049027)

Program: Erasmus+

Sektor: Kształcenie i szkolenia zawodowe

Akcja 1. Mobilność edukacyjna

weekend02 weekend04 weekend05
weekend06 weekend07 weekend08
weekend01 weekend03 weekend09
weekend10 weekend11 weekend13
weekend12 weekend14 weekend15

weekend16

 


 images

 

 

el12

670 latbyd